Największe jezioro w Tyrolu, jezioro Achen. to gdzieś tutaj miały znajdować się jedne z najpotężniejszych górskich widoków jakie kiedykolwiek widziałem. Pewnego razu wpadł mi w oko krótki film na jutube nakręcony gdzieś tu za miedzą.  Pomimo tego że wiele razy nad tym jeziorem byłem, nie byłem w stanie poznać gdzie został nakręcony. 

W zimie byłem tu kilka razy, krajobraz co prawda troszkę inny, ale nie pamiętam nic co przypominałoby szczyty, których szukam.

Zacząłem przyjeżdżać w to magiczne miejsce częściej. Zobaczyłem tutaj wiele zachodów słońca. Próbowałem objechać jezioro na rowerze. Gdzie nie spojrzeć piękne widoki, okazało się tylko, że promenada, która jest jednocześnie ścieżką rowerową nie obiega całego jeziora. Kawałek za wioską Pertisau przechodzi w szlak, już tylko dla pieszych.

Zaczałem chodzić tutejszymi szlakami i zdobywać okoliczne szczyty. Wszystko po to żeby upolować te widoki.