Blokery są tylko w naszych głowach… i kieszeniach

Czasem wystarczy głupia kontuzja i nagle furtka zamyka się. Musisz się nieźle napracować, aby ją ponownie otworzyć – a bywa też tak, że nie jest już to możliwe. Pomyśl, ile może być takich zamkniętych furtek dla kogoś z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu. I ile pracy kosztuje taką osobę stawienie czoła przeciwnościom losu. Każda historia o tym, jak ktoś stawia na swoim i wyważa taką furtkę, daje niesamowitego kopa i wiarę, że…

… że kurde DA SIĘ. Chciałbym słyszeć jak najwięcej takich historii.

Z odpowiednim mindsetem niepełnosprawny może prowadzić bardziej aktywny tryb życia niż osoba bez trwałego uszczerbku na zdrowiu. W dobie nowoczesnej technologii wszystko jest możliwe. Jedyne blokery, które trzymają przed telewizorem, albo w wózku, są tylko w głowie. Niestety pozytywny mindset to nie wszystko. Liczy się też kasa. Ale załóżmy, że i ta górka jest do pokonania. Bo jest.

Niepełnosprawni mogą uprawiać sport. Nawet te dyscypliny, które uchodzą za ekstremalne. W tym jazdę na desce. Jakim cudem?

Sporty adaptowane: snowboard dla niepełnosprawnych

Sporty dla niepełnosprawnych to tzw. sporty adaptowane, czyli dopasowane. Dopasowanie może być sprzętowe, może polegać na zmianie w technice uprawiania danej dyscypliny, lub też na zmianie w zasadach. Możliwe jest również dopasowanie snowboardu. Mówimy wtedy o snowboardingu adaptowanym. Angielska nazwa takiej dyscypliny to ‘adaptive snowboarding’ – tak informacyjnie, bo jeśli chcesz znaleźć więcej informacji na ten temat, to szukaj po angielsku. W języku polskim jest bardzo niewiele.

Jeśli nie jest możliwe wykorzystanie protezy, po to żeby snowboardzista stał na desce w sposób tradycyjny, wtedy stosuje się adaptację sprzętową samego snowboardu. I tu mamy trzy opcje:

1. Sit snowboarading

Do deski przymocowane jest na sztywno krzesełko. Snowboardzista siedzi bokiem do kierunku jazdy, w związku z czym również mamy rozróżnienie na goofich i regularsów.

2. Bi-skiing

To chyba najbardziej popularna forma zimowych sportów adaptowanych. Wywodzi się ze splitboardingu- to znaczy mamy tutaj dwie narty bardzo blisko siebie.  Snowboardzista siedzi na zamortyzowanym krzesełku przodem do kierunku jazdy.

3. Mono-board

Do tej kategorii snowboardu adaptowanego używa się prawdziwej deski – zwykle carvingowej lub alpejskiej. Snowboardzista siedzi na zamortyzowanym krzesełku również przodem do kierunku jazdy. Krzesełko można ustawić w dowolnym miejscu wzdłuż deski – po to aby wyregulować idealny środek ciężkości indywidualnie.

Instruktor snowboardu adaptowanego

Jestem instruktorem jazdy na desce według brytyjskiego systemu BASI. Choć to tylko moje hobby, zarabiam na tym i traktuję to zupełnie poważnie. Moim celem jest zdobycie najwyższych możliwych uprawnień jakie może zdobyć instruktor. Po to, abym mógł przejść na samozatrudnienie, oraz abym mógł pracować w dowolnym miejscu na świecie. Poza tym, w przyszłości umożliwi mi to otwarcie własnej szkoły snowboardowej.

Na drodze do tego bardzo ambitnego celu stoi jeszcze kilka trudnych wyzwań. Jednym z nich jest wybranie i opanowanie drugiej dyscypliny. Większość instruktorów wybiera narciarstwo – alpejskie lub telemark. Szczerze mówiąc, ja nigdy nie jeździłem na nartach i jakoś mnie w tą stronę nie ciągnie. Uczenie nart to manufaktura, jest strasznie dużo chętnych do nauki, a każda lekcja wygląda podobnie.

Na szczęście nie jestem skazany na narty. Do wyboru mam jeszcze snowboard adaptowany.

Pomyślałem, że kurcze to jest właśnie to. To jest tak niszowy i tak rzadko spotykany sport, że instruktorów snowboardu dla niepełnosprawnych jest bardzo mało. Poza tym perspektywa uczenia niepełnosprawnych wydaje mi się dużo bardziej ekscytująca niż uczenie narciarstwa.

Bo czuję, że to nie będzie tylko uczenie.

Jeśli jeździsz na desce to wiesz zapewne, jak pozytywne jest to doświadczenie – ile wtedy światła i energii wlewa się do serca, umysłu i ciała.

Każdy powinien móc tego spróbować.

Jeśli ja będę mógł komuś w tym pomóc, to dla mnie będzie to równie fajne, jak sama jazda na desuni :). Planuję zrobić kurs podstawowy w przyszłym tj. 2018 roku. Jak przyjdzie co do czego, to będę o tym na pewno pisać.