FWT @ Alaska

Autor: Marzec 25, 2015 Styczeń 15th, 2018 De-stress, Snowboard

Freeride World Tour, w skrócie FWT, to coroczne zawody w dość młodej dyscyplinie sportów zimowych jaką jest freeriding. Chodzi w niej o to by zjechać na nartach lub snowboardzie po nieprzygotowanym zboczu góry, czyli potocznie na dziko. Nie ma jednej wyznaczonej trasy, jej wybór jest pozostawiony zawodnikom i jest w zasadzie dowolny w obrębie wyznaczonego przez organizatora obszaru. Przed rozpoczęciem zawodów każdy z uczestników musi przedstawić organizatorom, której trasy będą się trzymać. Później poddane zostanie ocenie czy udało się zrealizować przedstawiony plan. Ważne jest aby zawodnik zrobił to w dobrym stylu nie tracąc kontroli i równowagi. Ponadto punktowane są technika, płynność zjazdu i to czy wykonał jakieś freestylowe ewolucje. Maksymalnie można uzyskać 100 punktów.

Oto fragment zawodów z lutego 2015, na którym można zobaczyć jak hardcorowy jest to sport.

Są cztery kategorie zawodników:

  1. Mężczyźni na nartach
  2. Mężczyźni na snowboardzie
  3. Kobiety na nartach
  4. Kobiety na snowboardzie

Osobiście oglądam dwie pierwsze grupy, ponieważ dostarczają one najwięcej wrażeń. Kobiety, choć równie wysportowane i doświadczone są jednak również bardziej rozsądne. Nie podejmują aż takiego ryzyka jak faceci co się przekłada na spektakularność zjazdu.

Przedwczoraj czyli 23.03.2015 pierwszy raz w historii zawodów miejscem eventu było Haines na Alasce. Przez prawie dwa tygodnie organizatorzy czekali na odpowiednie warunki pogodowe i z dnia na dzień opóźniali start zawodów. Jednak zdecydowanie warto było aż tyle czekać, bo pogoda i śnieg były ostatecznie po prostu perfekcyjne. Pod względem pokrywy śnieżnej Alaska jest chyba najlepszym miejscem na tego typu eventy. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo zawodników, którzy nieraz wiele ryzykują, aby zachwycić publiczność i jurorów. Czasem może się to zakończyć upadkiem. Oczywiste jest, że upadek na kilkumetrową poduszkę ze śniegu nie jest równy upadkowi w europejskich Alpach gdzie śniegu jest dużo mniej. Z tego względu nieoficjalna prognoza jest taka, że imprezy freeridowe będę się wyprowadzać pomalutku z Europy.

A oto oficjalny komunikat od organizatora podsumowujący kategorie mężczyzn na snowboardzie:
 “The men’s snowboard category started the contest shortly after 9.15am (AKDT) (6.15pm CET). First out of the Swatch gate was Sammy Luebke (USA) and he certainly didn’t throw away this incredible opportunity to open the new FWT Alaskan venue in style. With his usual smooth riding, he started out with a lot of speed pulling a double in the steepest part of the face. He managed to keep that level of action all the way down the face including a well executed 360 and another big feature. He put his competitors under pressure right away with a whopping score of 90.00, giving him the win in the end. “Everything lined up the way I thought. I’m excited to go to Verbier!” Sammy summed up his day at work. Flo Orley (AUT) was last to go in the men’s snowboard category and he confirmed that he is on fire this season with an all­out, perfectly ridden line including the biggest fly of the day in his category charging out over the rollover leading into the steep bottom section. He took 2nd place scoring 87.00, thus removing the chances of Jonathan Charlet (FRA) to make an early claim at the FWT title at this event. The 3rd podium place went to Colin Boyd (USA) who was also on track to challenge Sammy until a small loss of control after a 360 took his score one notch down to 82.00″

 

To był przedostani konkurs tego roku. Czeka nas jeszcze finał, który odbędzie się pomiędzy 26.3.2015 a 4.4.2015 we francuskojęzycznej Szwajcarii w resorcie Verbier. Can’t wait.

 

Krzysiek