Ile kosztują ferie zimowe w Austrii

By Luty 22, 2018 Marzec 4th, 2018 De-stress

koszt ferii austria
W dzisiejszym wpisie razem z Anią z bloga Polka w Tyrolu skalkulujemy optymalny koszt ferii w Austrii. Optymalny, to znaczy taki, przy którym nie wydajemy więcej niż to konieczne, ale też nie dusimy grosza i nie liczymy każdej złotówki. Bo na niektórych rzeczach oszczędzać nie warto!

Ceny w Austrii są wyższe niż w Polsce, ale z drugiej strony nie są tak absurdalnie wysokie jak np. w Szwajcarii. Pamiętajmy, że w Austrii płacimy przede wszystkim za jakość – świetnie przygotowane stoki, nowoczesną infrastrukturę i gwarancję śniegu.

Przyjmijmy, że na urlop jadą własnym samochodem dwie osoby z Warszawy i spędzą one  7 dni w popularnym regionie Zillertal w Tyrolu.

Dojazd

Założenia:

  • trasa Mazowsze – Zillertal to około 1200 km w jedną stronę, razem 2 400 km.
  • auto spali 10 litrów paliwa na 100 km, bo jedziemy autostradą, ale też trochę po terenie górzystym;  wychodzi 240 litrów.
  • tankujemy i w Polsce i w Austrii, więc uśredniamy cenę do 5 zł za litr, co daje 1200 zł.
  • winieta austriacka 10-dniowa w 2018 roku kosztuje 9 euro (40 zł),  a czeska 310 CZK (50 zł).
  • trochę kilometrów narobimy na miejscu.

Powinniśmy się zmieścić w góra 1 500 zł.

Ubezpieczenie

Nie wymaga komentarza. Nie waż się bez niego ruszyć z Polski!  Można je wykupić przez Internet. Wariant minimalny to około 30 – 40 zł od osoby.

Nocleg i wyżywienie

Najpopularniejszą opcją jest wynajęcie kwatery w postaci apartamentu z kuchnią (niem. Ferienwohnung). Można wtedy posiłki przygotowywać samodzielnie, z zakupionych w Polsce lub na miejscu produktów.

W mniej ekskluzywnych mejscowościach za Ferienwohnung zapłacimy 450 euro (1 900 zł), zaś w tych bardziej prestiżowych nawet 700 euro (2 900 zł). Jednak bez obaw! Standard kwater jest wszędzie więcej niż zadowalający.

Skipass

Skipass, czyli karnet uprawniający do korzystania z sieci tras i wyciagów w obrębie danego ośrodka to największy wydatek w ramach całego zimowego urlopu, ale… konieczny do poniesienia. Jeżeli jedziemy na tydzień, to kupimy karnet 6-dniowy, który w ośrodku Zillertal kosztuje … 250 euro (1 050 zł) od osoby (pełny cennik tutaj).  W innych austriackich ośrodkach ceny kształtują się na tym samym poziomie.

Lokalne jedzenie i inne przyjemności

W Austrii warto skosztować choćby kilku lokalnych przysmaków!  Na stoku najlepiej smakują:  Kaiserschmarrn (10 euro), Tiroler Gröstl (12 euro) i  Käsespätzle (12 euro).  Na alpejskim tarasie widokowym przyjemnie będzie wypić kawę (3 euro), piwko (4 euro) lub kieliszek pysznego, orzeźwiającego Spritzera (4 euro).  No i obowiązkowo trzeba spróbować kultowego Apfelstrudla (5 euro)!

Na jednorazowe “wypasione” wyjście do knajpy (zupa + drugie danie + deser + napoje) wydamy 40 euro od osoby.

Inne potencjalne wydatki to pamiątki np. Speck (czyt. szpek – szynka z udźca wieprzowego), Schnaps (czyt. sznaps – lokalne i regionalne wódki i likery), słodycze, lokalne miody, wina i sery – za 50 euro można kupić całkiem przyzwoitą ilość fajnych produktów.

Czasem też kupimy jakieś pieczywo i świeżą wędlinę do śniadania.

250 euro na wszystkie powyższe wydatki będzie całkiem rozsądną kwotą.

Na co jeszcze warto się przygotować

… czyli potencjalne dodatkowe opłaty, o których zazwyczaj się nigdzie nie wspomina. Mogą wystąpić, ale nie muszą:

  • koszt sprzątania końcowego apartamentu (czyli wynahrodzenie dla osoby sprzatającej, która posprząta naszą kwaterkę jak ją już opuścimy – zazwyczaj max. 50 euro od apartamentu)
  • opłata klimatyczna (2 euro za osobę z noc)
  • zwrotna kaucja za skipass (zazwyczaj 10 euro)
  • opłaty za parkingi pod wyciągami (drobne kwoty)

No to ile musimy wydać na tygodniowy zimowy pobyt dla dwóch osób w Austrii?

Dojazd 1 500 zł

Nocleg 1 900zł

Ubezpieczenie 80 zł

Skipass 2 100 zł

Razem 5 580 zł

Wydatki na produkty spożywcze z Polski i na przyjemności na miejscu należy oszacować samodzielnie 🙂

 

Czy da się taniej?  Na pewno tak. Nieco taniej będzie w tzw. “niskim sezonie” (początek i końcówka sezonu zimowego, czyli grudzień i marzec). Nieco taniej będzie też poza Tyrolem, który uchodzi za drogi i ekskluzywny region. No i taniej nas wyjdzie wyjazd większą ekipą (optymalizacja kosztów dojazdu i wynajmu apartamentu).