Ile kosztuje i ile trwa nauka jazdy na snowboardzie

By Kwiecień 7, 2018 Październik 4th, 2018 Snowboard
snowboardzista w powietrzu

Lekcja z instruktorem

Witaj przyszły snowboardzisto. Za chwilę dowiesz się jakie są ceny lekcji oraz ile czasu zajmie Ci nauczenie się podstaw jazdy na desce.

Skoro tu jesteś, to znaczy, że jesteś zainteresowany lekcjami snowboardu z instruktorem – co bardzo mnie cieszy, nawet nie wiesz jak. Polacy w przeciwieństwie do Europy zachodniej przedkładają uczenie się samemu nad lekcję z instruktorem. Pracuję nad zmianą tej naszej mentalności i często się udaje :). (Pozdrawiam wszystkich moich uczniów;p)

Da się nauczyć samemu, ale jest to dłuższa droga, obarczona ryzykiem kontuzji i przyszłych złych nawyków. Lekcja z instruktorem, to rozsądny wybór. Na Twoim miejscu wybrałbym jakąś zgrabną instruktorkę. Jakąś francuskę, albo nie, lepiej mulatkę… dobra, wracamy do tematu.

Ile kosztują lekcje snowboardu

Nie ma ujednoliconego cennika. Każda szkoła ma swój własny. Dlatego postaram się znaleźć wspólny mianownik. Załóżmy, że chcesz uczyć się przez 5 dni, po 2 godziny dziennie, w grupie. W Polsce średnio wydasz na to 250 zł. Jeśli wyjedziesz z Polskim biurem podróży  – np. do Francji lub Austrii – i wykupisz w tym biurze również lekcje, to będzie to kwota rzędu 250-500zł.

Za granicą za tą samą ilość lekcji wydasz średnio 150 euro. I licz się z tym, że lekcje będą po angielsku. Ale za to masz gwarancję jakości kursu.

Jeśli chodzi o lekcje prywatne, to w Polsce zapłacisz ponad 100zł za godzinę, a za granicą około 50 euro za godzinę. Ale ja zwykle polecam grupowe, bo są bardziej wyluzowane, jest to nauka przez zabawę i dochodzi zdrowy element współzawodnictwa. Lekcje prywatne są przydatne wtedy, gdy ktoś ćwiczy jakiś techniczny element i instruktor ma wtedy za zadanie zaprezentować i wytłumaczyć, a uczeń ćwiczy sobie po lekcji.

Ile trwa nauka na snowboardzie

Mocno uśredniając, czwartego dnia przeciętny uczeń umie już robić zakręty. Jednak ze względu na to, że nauka jazdy na desce, to ogromny wysiłek, po czterech dniach z rzędu łapie już uczniów zmęczenie i zdarza im się przewracać tylko z tego powodu. Pomimo tego, że wszystkie techniczne manewry potrafią juz wykonywać.

Zdarza się, że ktoś już pierwszego dnia dochodzi do ćwiczenia zakrętów. Jednak takiego tempa nauki nie polecam. Najlepiej na luzie, tak, żeby za bardzo się nie zmęczyć. Bo na snowboardzie zmęczenie równa się duże ryzyko gleby.

Jeśli masz jakieś pytanie możesz je napisać w komentarzu na dole lub napisać mi maila. Jeśli chcesz zostać ze mną na dłużej zapraszam zapisz się na newsletter snowboardowy.