Już w wieku dojrzewania stajemy przed swoimi pierwszymi życiowymi wyborami. Wraz z biegiem lat – czy tego chcemy, czy nie – takich wyzwań jest coraz więcej. Czy angażować się w związek? Którą szkołę wybrać? Czy przyjąć ofertę pracy? Czy przeprowadzić się w wymarzone miejsce? To dylematy każdego z nas. Jeśli jednak sprawiają ci one duży problem,  odpowiedz sobie najpierw na pytanie: czy wiem jak podejmować trudne decyzje?

Dokonanie życiowego wyboru, to nie taka prosta sprawa. Zawsze towarzyszy temu niepewność. “Czy droga, którą obieram zaprowadzi mnie tam gdzie chcę?” To, jakich wyborów dokonujesz ma ogromny wpływ na to co dzieje się później w twoim życiu. Więc rób to świadomie. Mogą ci to ułatwić pewne 4 pomocnicze pytania. Dzięki nim spojrzysz na swój problem z nowej perspektywy. Jeśli chcesz je poznać, czytaj dalej :).

Czy warto podejmować decyzje pod wpływem… emocji

Ile razy musiałeś podjąć życiową decyzję? A ile razy podjąłeś taką decyzję pod wpływem emocji, zamiast wszystko przemyśleć dwa razy? No właśnie. Też tak mam. Częściej kieruję się intuicją i tym co w danej chwili czuję. Podobno to nienajlepsza metoda. Uważam jednak, że emocje, to bezcenne źródło informacji o nas samych, o tym czego naprawdę pragniemy i czego się lękamy.

Z emocjami jednak trzeba uważać. Bo jeśli podejmiesz ważną decyzję pod ich wpływem, to możesz wpaść w niezłe tarapaty. Dlatego ja, coraz częściej, staram się podchodzić do wszystkiego zdroworozsądkowo. Nadal czytam swoje emocje, ale traktuję je tylko jako drogowskaz. Natomiast przy wyborze życiowej drogi, polegam głównie na logicznym myśleniu i faktach.

Serce nie kłamie

Jeśli strumień uczuć płynie w jedną stronę, to jest już pozamiatane :). Wtedy po prostu wiesz, że to, co podpowiada ci serce jest słuszne. W takiej sytuacji, podświadomie podejmujesz decyzję, jeszcze zanim świadomie zadasz sobie pytanie.

Raz tak miałem. Sto lat temu, kiedy oczekiwałem na wyniki egzaminów wstępnych do akademii muzycznej w Holandii, już wiedziałem, że jeśli będą pozytywne, to przeprowadzam się z Warszawy do Amsterdamu. Wyniki przyszły w niezaklejonej (sic!) kopercie. I były pozytywne. To był kluczowy moment w moim życiu. Przede mną były dwa, totalnie różne scenariusze. Mogłem wybrać tylko jeden. I tylko jeden był słuszny. Amsterdam.

Co robić gdy mam mętlik w głowie

Co wtedy, gdy na samą myśl o podjęciu decyzji czujesz mętlik w głowie. Lub co gorsza stres, a nawet strach. Decyzję odkładasz w czasie, boisz się odpowiedzialności i konfrontacji z rzeczywistością. Chcesz – jak małe dziecko – schować się pod kołdrę. Broń Boże nie dokonuj żadnego wyboru pod wpływem stresu. Jest duże ryzyko, że będzie to zły wybór. Wtedy najlepiej wszystko sobie przekalkuluj na sucho. A wszelkie negatywne emocje odstaw na bok. W takich sytuacjach pomogą ci te oto cztery pytania.

Jak podjąć trudną decyzję – 4 pytania

Przykład. Dostajesz ciekawą ofertę pracy i zastanawiasz się, czy ją przyjąć, czy nie. Wiąże się to z przeprowadzką do Warszawy, do której nie jesteś przekonany. Odpowiedz sobie na następujące pytania:

  1. Co się wydarzy, jeśli przeprowadzisz się do Warszawy? – np. będziesz więcej zarabiać
  2. Co się NIE wydarzy, jeśli przeprowadzisz się do Warszawy? – np. nie skończysz kursu angielskiego
  3. Co się wydarzy, jeśli NIE przeprowadzisz się do Warszawy? – np. będziesz mieszkać razem z rodzicami
  4. Co się NIE wydarzy, jeśli NIE przeprowadzisz się do Warszawy? – np. nie będziesz musiał wynajmować mieszkania

Ja najchętniej wszystko sobie rozpisuję na kartce. Na każde pytanie udzielam więcej niż jedną odpowiedź. Najczęściej efekt jest taki: “o kurcze, nie myślałem o tym w ten sposób”. Jest tylko jedno “ale”. Odpowiedzi na twoje pytania mogą być mało realne. Innymi słowy – to mogą być spekulacje. Nie wpisuj w odpowiedziach takich wydarzeń, które może się wydarzą lub nie. A tym bardziej takich, które chciałbyś, żeby się wydarzyły, ale masz na nie mały wpływ. Na kartce zapisuj tylko pewniki. W przeciwnym wypadku narażasz się na rozczarowania.

Jeśli swoje decyzje będziesz podejmować w oparciu o fakty i wydarzenia, które na 100% w przyszłości się wydarzą, a swoje emocje wykorzystasz tylko jako drogowskaz, to masz dużo większą szansę, że twoja decyzja okaże się tą właściwą :).