Jak rozkręcić bloga SEO

Najlepiej napisany tekst nigdy nie wypłynie, jeśli został opublikowany na blogu, na którym nie ma ruchu. Jak zatem wyczarować ruch na blogu. Od razu Ci zdradzę, że żadne wtyczki SEO na niewiele się zdadzą. A w social mediach – jeśli nie masz zasięgów – możesz jedynie płacić za promocję swoich artykułów.

Czy da się w krótkim czasie i do tego za darmo zdobyć pierwszych 5000UU miesięcznie na swoim blogu? Tak. Da się. I to  stosunkowo niewielkim nakładem pracy. W tym artykule dowiesz się jak to zrobić.

Skąd wiem, że wiem co mówię

Jestem praktykiem. Uczę się poprzez robienie, eksperymentowanie i popełnianie błędów. Na swoim blogu testuję dosłownie wszystko, począwszy od pisania na różne tematy, po stosowanie wszystkich możliwych technik i narzędzi SEO.

Dam Ci dobrą radę. Nie skupiaj się na wtyczkach SEO do wordpress’a. Pochłonią one dużo Twojego cennego czasu, a efekty ich stosowania będą minimalne w porównaniu z tym, o czym za chwilę przeczytasz.

Yoast SEO

Np. wtyczka Yoast SEO, bardzo przejrzysta i przyjemna w użytkowaniu. Sam ją z resztą używam. Kiedy widzę zieloną lampkę i informację o tym, że SEO mojego świeżo upieczonego posta jest GOOD, to mam wrażenie, że zrobiłem kupę dobrej roboty. Ale to złudne wrażenie. Oczywiście daje to jakieś efekty, ale ilość pracy włożonej nie przekłada się w żadnym razie na jakość spozycjonowania tekstu.

Traktuj taką wtyczkę jako dodatek i poświęcaj jej co najwyżej 2 minuty per wpis.

Co piszą inni blogerzy

Kiedy widzę blogera z zasięgami, który radzi jak robić dobre SEO i poleca wtyczkę do wordpressa, to nigdy więcej nie wchodzę na jego stronę. Bo albo nie wie o czym pisze, albo pisze to, co ludzie chcą przeczytać.

Wielu blogerów olewa SEO. Ale są to Ci, którzy już mają zasięgi i nie potrzebują “przypadkowych nieznajomych” z wyszukiwarek. Moim zdaniem to błąd, bo mając duże zasięgi zawsze można je podwoić. Mniejsza o to. Dla mnie SEO jest bardzo ważne, “u mnie działa” i prawdopodobnie częściej będę o tym pisał na swoim blogu.

On-site SEO

Nie ma drogi na skróty. Żadna wtyczka nie zrobi za Ciebie SEO. Owszem wtyczka może Ci pomóc z tzw. on-site SEO, które jednak kosztuje sporo pracy i ma bardzo subtelny wpływ na rankingi (choć to zależy też od tego jak ciężka jest konkurencja). On-site SEO polega m.in. na uzupełnieniu meta tagów,  architektury strony internetowej, na odpowiednim używaniu słów kluczowych itd… O tym dziś nie będę pisał.

Różnica między czytelnikiem, a odwiedzającym

Czytelnik to ktoś, kto już był kiedyś na Twojej stronie i na nią co jakiś czas wraca. Natomiast odwiedzający, to ktoś kto jest u Ciebie pierwszy raz, trafił na Twój wpis z wyszukiwarki i niekoniecznie do Ciebie wróci.

Zdobycie pierwszych czytelników, to największy ból początkującego blogera. Na razie się tym nie martw. W pierwszej kolejności skup się na tym, żeby w ogóle ktoś na Twoją stronę wszedł. Jak zdobyć pierwszych 5000 odwiedzających? Zastosuj zasadę Pareto i skup się tylko na działaniach, które przynoszą największe efekty.

Zasada Pareto

To moja ulubiona zasada. Stosuję ją dosłownie wszędzie. Pozwala mi ona osiągać maksymalne wyniki w minimalnym czasie. Jak mam na głowie jakiś problem i wiem, że np. 10 kroków prowadzi do jego rozwiązania, to szukam tych dwóch (20% z wszystkich) najważniejszych kroków, które rozwiążą mi ten problem na 80%. Innymi słowy skupiam się na tych najbardziej efektywnych krokach.

Jak to się ma do zdobywania odwiedzających na blogu? Jakie działania SEO są najbardziej efektywne?

Najskuteczniejsze działanie SEO, które powinieneś zacząć stosować już dziś

Załóżmy, że napisałeś już kilka dobrych tekstów, ale nadal masz znikomy ruch na blogu. Teraz hipotetycznie: co by się stało, gdyby jakiś znany bloger wspomniałby jeden z Twoich tekstów u siebie i umieściłby do niego linka? W pierwszej kolejności, miałbyś jednorazowy przypływ odwiedzających. To byliby Ci czytelnicy blogera, którzy kliknęliby w ten link. Ale to jeszcze nie koniec.

W ciągu kolejnych tygodni zaobserwowałbyś wzrost odwiedzających z wyszukiwarek. 

Dlaczego?

Ponieważ wyszukiwarki traktują linki przychodzące do Twojej strony jako wskaźnik jej jakości. A im wyższa jakość, tym lepiej strona będzie spozycjonowana.

W świecie SEO, linki z innych stron wskazujące na Twojego bloga, to są tak zwane backlinki. Zdobywanie backlinków to właśnie to, na czym powinieneś skupić się na początku swojej przygody z prowadzeniem bloga lub każdej dowolnej strony internetowej. Tak, sklepu też.

Tak działają agencje SEO

Firmy pozycjonujące mają tzw. zaplecze. Zaplecze, to jest zestaw różnych stron internetowych, katalogów lub blogów, na których umieszczane są backlinki do klientów firmy. Często, strony, które wchodzą w skład zapleczy, to sztuczne twory, o niskiej jakości treści. Od razu byś poznał, że z taką stroną jest coś na rzeczy. Ale zaplecza nadal działają, bo jeśli wyszukiwarka nie pozna, że strona jest takim sztucznym tworem, to link będzie wymiernym wskaźnikiem jakości.

Ja bym jednak uważał z takimi agencjami. Bo nigdy nie wiesz gdzie umieszczą linka do Twojej strony i czy w przyszłości nie będziesz mieć z tego więcej strat niż korzyści.

Kiedy backlink może przynieść straty

Gdy backlink jest umieszczony na stronie o bardzo niskiej jakości, lub na stronie, która została ukarana przez wyszukiwarkę, wtedy jest ryzyko, że pogorszy on Twoje rankingi. Dbaj o to, aby linkowały do Ciebie tylko zaufane i dobre strony, a wszystkie wątpliwe relacje staraj się jak najszybciej zrywać.

Niestety usunięcie złego backlinka może być trudniejsze niż zdobycie dobrego.

Nigdy nie korzystaj ze sztucznie generowanych linków. Nigdy nie kupuj linków.  Gdy ktoś oferuje Ci 1000 linków w 2 minuty, omijaj takie oferty szerokim łukiem.

Pamiętaj, że nie liczy się ilość tylko jakość.  Skuteczniejszy będzie jeden dobry link niż tysiąc słabych. Nie ma tu efektu synergii. Skup się na zdobywaniu pojedyńczych, ale za to bardzo dobrych backlinków.

Jak rozkręcić bloga od 0 do 5000UU (ZA DARMO)

W tym miejscu – mam nadzieję – zaskoczę Cię. Wystarczy bardzo niewiele linków żeby mieć miesięczny przypływ 5000 odwiedzających. To oczywiście zależy od wielu czynników, ale śmiem stwierdzić, że jeśli zdobędziesz 10 bardzo dobrych backlinków, to w ciągu kliku tygodni możesz wystrzelić od 0 do 5000UU.

To jest proste, ale nie jest łatwe 🙂

To właśnie obserwuję na swojej stronie. Jeden kolejny dobry backlink i mam dodatkowy tysiąc odwiedzających.

Teoria jest prosta. Ale jak taki dobry backlink zdobyć. Ha. To już inna bajka.

Czasem wystarczy, naprawdę dobra treść, godna udostępnienia i ktoś po prostu do Ciebie linkuje, bo warto. I to się liczy, jednak to bardzo optymistyczny scenariusz i może zadziałać kiedy ma się już jakąś bazę czytelników.

Co jeśli masz dosłownie ZERO odwiedzających?

Jest wiele metod. Najbardziej znana, to napisanie wpisu gościnnego dla kogoś, w którym zamieszczasz link do swojej strony. Można też samemu umieszczać backlinki np. na forach dyskusyjnych. Jednak takie linki zwykle mają bardzo słabą moc. Ale mają i bardzo szybko można je pozyskać. Więc spróbuj zacząć od tego.

Wymagania co do backlinków

Po pierwsze powinny to być linki typu follow. Jeśli nie wiesz co to znaczy, to nie szkodzi. To tylko znak, że powinieneś zacząć od uzupełnienia wiedzy już w tej chwili :). Po drugie, to co już wcześniej pisałem – JAKOŚĆ. Czyli tylko zaufane i dobre strony. Po trzecie – rozłóż działania w czasie. Wyszukiwarki uznają to za znak ostrzegawczy, jeśli wcześniej nigdy nie dodałeś żadnego linka, a tu nagle jednego dnia dodasz 100.

Zarabianie na blogu

Jak to się przekłada na zarabianie na swoim blogu? A no tak, że możesz nawet nie mieć stałych czytelników, ale nadal możesz dojść do poziomu 10k odwiedzających miesięcznie dzięki backlinkom. A przy takim trafficu możesz już umieścić reklamy na swoim blogu i będziesz mieć z tego jakiś minimalny dochód pasywny.

Co dalej?

Jeśli masz już swoje pierwsze 5k lub 10k odwiedzających z wyszukiwarek, to teraz warto zastanowić się jak ich przekonać, że warto na Twoją stronę wracać. Innymi słowy – jak ich nawrócić na czytelników. To kolejny krok, kolejny temat. Sam go na razie zgłębiam. Kiedy już będę miał sprawdzone techniki, na pewno podzielę się nimi na łamach tego bloga.
Jeśli podobał Ci się ten wpis i uważasz, że jest wartościowy, udostępnij go proszę. A jeśli masz jakieś pytania, to zadaj je w komentarzach poniżej.

Krzysiek

Przede wszystkim otwartość. Otwartość na zmianę i na ludzi powoduje, że przydarzają nam się niespodziewane, pozytywne historie.   Jestem instruktorem snowboardu. Jest to nie tylko moje hobby, ale również coraz stabilniejsze źródło dochodu. Kocham to co robię. Mogę nauczyć Cię jeździć na desce, a na dodatek zainspirować do zmiany swojego życia na lepsze - tak aby toczyło się ono według Twojego scenariusza.Chciałbym Ciebie zachęcić, żebyś również spróbował robić to w czym czujesz się najbardziej komfortowo. Wykształcenie i wiek nie grają roli. Nigdy nie jest za późno żeby iść za głosem serca. Wystarczy tylko otworzyć się na zmianę i na pozytywnych ludzi, a cudowne, niespodziewane rzeczy zaczną przydarzać Ci się same :). Serio...