Co zrobić, aby spędzać kilka tygodni w roku na desce

Jeśli kochasz snowboarding i masz, tak jak ja, ogromną potrzebę spędzania czasu w górach, to takie tygodniowe, zimowe wakacje raz na rok, to dla Ciebie za mało. Bo to strasznie mało, co nie? A do tego drogie są takie wyjazdy. Zgodzisz się chyba ze mną, że jeśli masz normalną pracę w Polsce, to wyjazd na miesiąc w Alpy jest praktycznie niemożliwy.

Jedyny sposób to praca dorywcza w jakiejś górskiej wiosce. Za barem, w hotelu lub na zmywaku. Najlepiej tylko wieczorami, żeby móc w dzień śmigać na desce.

No tak, ale to jest świetne tymczasowe rozwiązanie dla młodych, niemających jeszcze konkretnych planów na przyszłość. Jeśli nie chcesz mieć dziury w życiorysie, zastanów się, czy nie warto zostać instruktorem snowboardu.

Będziesz mieć świetną wymówkę, żeby śmigać nawet cały sezon. W końcu będzie to Twoja praca. Optymalne rozwiązanie! Robisz to co kochasz, jeździsz codziennie i jeszcze ci za to płacą. Bomba! Tylko jest jeden mały problem.

Gdzie zdobyć uprawnienia instruktorskie? W jakim kraju? Czy mnie na to stać? Czy jestem na tyle dobry? Wiadomo, za kursy instruktorskie trzeba zapłacić. I to sporo. Najpierw zdecyduj, w której szkole instruktorskiej będziesz zdobywać uprawnienia, to będziesz wiedział ile to wszystko kosztuje. Kolejny krok to zdobycie funduszy na kursy i egzaminy. Ciężko? Na początku nigdy nie jest łatwo, ale może gra jest warta świeczki :).

A może masz jakieś pytanie? Zapraszam Cię na styczniowy (01-2018) webinar – lekcję snowboardową online – na żywo prosto z Austrii. Będziesz mógł zadać mi dowolne pytanie :). Zapisuję się…

Instruktor snowboardu – profesja marzeń, czy praca sezonowa niczym zbieranie truskawek

 

Jeśli masz odpowiednie podejście, to na desce możesz zrobić fajną karierę. Uczenie to tylko jedna z dróg. Nie dla każdego. Bo nie każdy lubi, nie każdy ma cierpliwość. Ale jeśli jest to coś dla Ciebie, to zapewniam Cię, że na uczeniu snowboardu da się przyzwoicie zarobić.

W Alpach, instruktorzy wyższego szczebla zarabiają 40 – 50 euro za godzinę. To chyba całkiem godziwa płaca, co nie? Uczenie jazdy na desce to może być praca sezonowa, ale jeśli podejdziesz do tego wystarczająco poważnie, możesz wejść w świat biznesu i piąć się po szczeblach kariery niczym w korpo. Tylko w dużo przyjemniejszy sposób :).

Jeśli zastanawiasz się, czy warto pójść ścieżką instruktorską, przyda Ci się jeszcze ten artykuł : 5 rzeczy, które powinieneś wiedzieć zanim zostaniesz instruktorem snowboardu.

Co jeśli jeżdżę od niedawna

Nie martw się jeśli masz krótki staż jazdy na desce. Nie liczy się ilość sezonów, tylko to, jak jeździsz. Jeśli po dwóch tygodniach, robisz rytmicznie zakręty i masz zrelaksowaną, poprawną postawę, myślę, że masz duże szanse na egzaminie pierwszego stopnia.

Krótki staż to w sumie, może być Twoja zaleta. Jesteś jak niezapisana tablica – dopiero będziesz zdobywał doświadczenie i kolejne poziomy zaawansowania.

Jeśli ktoś uczy się sam, jeździ długo i nie bierze dodatkowych lekcji, może nabawić się złych nawyków. Więc jeśli jeździsz na desce tylko od kilku tygodni, jest duża szansa, że złych nawyków nie masz :). Czasem ktoś kto jeździ bardzo krótko lepiej się nadaje na instruktora niż weteran jeżdżący 15 lat z bardzo złą postawą.

3 proste kroki do zdobycia uprawnień instruktorskich pierwszego stopnia

1. Sprawdź na jakim poziomie jesteś

Jeśli wydaje Ci się, że jeździsz dobrze, ale nie jesteś, czy wystarczająco dobrze, aby zostać instruktorem, umów się na lekcję z instruktorem wyższego szczebla. Po prostu go spytaj, czy jesteś już na tym etapie, aby uczyć innych.

2. Wybierz system kształcenia

Pora zdecydować gdzie chcesz zdawać egzaminy. W Polsce, czy za granicą. Jeśli za granicą, to czy w Alpach, czy gdzieś dalej. Powinieneś odpowiedzieć sobie w pierwszej kolejności na pytanie, gdzie chcesz w przyszłości uczyć.

Pamiętaj, że w branży sportów zimowych liczy się znajomość języków obcych. Jeśli umiesz bardzo dobrze mówić po niemiecku i chciałbyś uczyć w Austrii, to najlepiej jeśli zrobisz uprawnienia tam na miejscu. Poznasz przy okazji tamtejszą metodę nauczania, co przy ubieganiu się o pracę będzie wielkim atutem.

Uwaga: jeśli robisz uprawnienia w jednym kraju, a chcesz pracować w innym, licz się z dodatkowymi kosztami przekwalifikowania. Jeśli natomiast w jednym kraju dojdziesz do najwyższego poziomu i zdobędziesz stempel ISIA – ten temat rozwinę w dalszej części artykułu – masz duże szanse na znalezienie zatrudnienia w innych krajach.

3. Zdaj egzamin pierwszego stopnia

Zdawalność na egzaminach pierwszego stopnia jest zwykle bardzo wysoka. Śmiem stwierdzić, że jest na poziomie 80% – 100%. Ale nie ciesz się za prędko. Nie jest tak, że wszyscy, zawsze zdają. Pamiętaj – liczy się nie tylko technika jazdy. Egzaminatorzy zwracają uwagę na Twój profesjonalizm, na nastawienie i sposób w jaki komunikujesz się z ludźmi.

Jak zostać dobrze opłacanym instruktorem snowboardu

Stawka 40 – 50 euro za godzinę to rzeczywistość. Takie zarobki są na przykład we Francji. Żeby tyle dostawać, musisz naprawdę wymiatać i mieć odpowiednie papiery.

Łatwiejsza opcja – ale tylko ciut łatwiejsza – to przejście na samozatrudnienie.  Tutaj musisz posiadać minimum stempel ISIA – o ISIA przeczytasz w dalszej części wpisu, teraz tylko zdradzę, że to coś co otworzy Ci wiele furtek i zagwarantuje pracę każdego sezonu. Ponadto w kraju, w którym chcesz uczyć, musisz zweryfikować, czy żeby legalnie działać jako freelancer potrzebujesz jeszcze jakieś dodatkowe papiery.

instruktor snowboardu

Najbardziej popularne systemy kształcenia instruktorów snowboardu

 

KRAJ
ORGANIZACJA
Polska
SITS
Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Snowboardu
Anglia
BASI
British Association Of Snowsport Instructors
Austria
ÖSV
Österreichischer Skiverband
Szwajcaria
SSBS
Schweizer Schneesport Berufs- Und Schulverband
Włochy
AMSI
Association of Italian Ski Instructors
Kanada
CASI
Canadian Association Of Snowboard Instructors
Stany Zjednoczone
PSIA
Professional Ski Instructors of America
Nowa Zelandia
NZSIA
New Zealand Snowsports Instrucotrs Alliance

Praktycznie w każdym kraju jest organizacja zajmująca się kształceniem instruktorów sportów zimowych. Najgorsze jest to, że każda taka organizacja ma swój własny system i tym samym inne wymagania co do przyszłych instruktorów.

Jak tu się połapać? Co, jeśli chcesz zdobyć uprawnienia za granicą?

Na szczęście istnieje organizacja na poziomie międzynarodowym, która zajmuje się wspieraniem tych wszystkich krajowych systemów szkolenia. Zbiera ona informacje od organizacji z całego świata na temat nowych technik sportów zimowych, metodologii nauczania oraz wymagań stawianych kandydatom na instruktorów. Jest to organizacja zwana w skrócie ISIA.

Czym jest ISIA Stamp

Uprawnienia na poziomie międzynarodowym

ISIA (International Ski Instructors Association) precyzyjnie zdefiniowała kryteria jakie musi spełniać profesjonalny instruktor snowboardingu lub narciarstwa. Zdefiniowała też poziom zaawansowania instruktora, na którym spotykają się wszystkie systemy z całego świata.

Jest on określany jako “stempelek ISIA” (ang. “ISIA stamp”), który można zdobyć mając już najwyższy stopień instruktora w danym kraju. W praktyce wygląda to tak, że rzeczywiście dostaje się stempelek na swoją “lokalną”  licencję instruktorską.

Istnieje jeszcze coś takiego jak karta ISIA (ang. “ISIA card”).

ISIA Card to najwyższy poziom na świecie jaki można osiągnąć jako instruktor. Z takim uprawnieniem można na przykład otworzyć szkołę kształcącą młodych instruktorów i nadawać uprawnienia niższej kategorii. Jednak żeby taki poziom osiągnąć trzeba jeździć na poziomie zawodników FIS, a ponadto trzeba być niezłym pedagogiem. Nie mówiąc już o przejściu mnóstwa kursów i egzaminów.

Najpierw zdobądź najwyższy stopień wg. systemu, który wybrałeś

Wszystko poniżej ISIA Stamp to kwalifikacje zwane instruktor, instruktor amator, pomocnik instruktora a nawet instruktor zawodowy. Posiadanie ISIA Stamp uprawnia do nazywania się “nauczycielem” co oficjalnie brzmi National Ski/Snowboard Teacher. Mając ISIA Card jest się wtedy “międzynarodowym nauczycielem”, czyli International Ski/Snowboard Teacher.

ISIA Stamp = National Ski/Snowboard Teacher
ISIA Card = International Ski/Snowboard Teacher
Tutaj możesz pobrać PDF z oficjalnej strony ISIA ( aktualny, na sezon 2016-2017 ) z kompletną listą wszystkich systemów, które są rozpoznawalne przez ISIA. Jeśli Twoja szkoła jest na liście to oznacza, że będziesz mógł ubiegać się o stempelek ISIA, a być może nawet kartę.

Lista kwalifikacji na poziomie ISIA (2016-2017)

Na przykład:

BASI poziom 3 odpowiada ISIA Stamp, a austriackiego bardzo popularnego Anwärtera nie ma na liście, bo jest poniżej wymagań ISIA.

Czy będąc instruktorem SITS mogę dostać stempelek ISIA

Na liście ISIA nie ma polskiego SITS. Jest tam tylko tytuł Instruktora Zawodowego PZN w kategorii narciarstwo alpejskie. Wynika to z tego, że może być tylko 1 organizacja reprezentująca dany kraj. A w Polsce jest nią PZN zajmujący się narciarstwem, a snowboardingiem już nie. Jednak Trener SITS jak najbardziej może ubiegać się o ISIA. Musi tylko spełnić dodatkowe warunki takie jak przebyty kurs lawinowy. Więcej info w oficjalnym informatorze SITSu.

lekcja-instruktor

Ile kosztuje zdobycie uprawnień – porównanie szkół instruktorów snowboardu

Szybki rzut oka na diagram porównujący  4 z wymienionych wcześniej systemów kształcenia. Porównujemy pod kątem tego jak bardzo zdobycie uprawnień jest kosztowne. Przedstawione wartości to cena za 1 dzień na kursie wyrażona w procentach. Szczegółowe ceny kursów są poniżej w arkuszu kalkulacyjnym.

100% – super drogo, 0% – za darmo

 

koszt kursów na instruktora snowboardu

W arkuszu poniżej znajdziesz szczegółowe informacje na temat kursów organizowanych przez SITS, BASI, ÖSV i SSBS. Wymienione zostały tylko kursy będące poniżej poziomu ISIA Stamp. Niektóre systemy mogą oferować jeszcze kształcenie powyżej tego poziomu. Np. w BASI jest jeszcze poziom 4 zwany ISTD uprawniający do ISIA Card.

 

 

Jakich kwalifikacji potrzebuję, aby mieć 100%-owe szanse na rynku pracy

  • Minimum ISIA stamp.
  • Języki obce – im więcej tym lepiej.
  • Doświadczenie – im więcej tym lepiej. Jeśli brak to trzeba się zdecydować na nisko płatny staż.
  • Druga dyscyplina, czyli np. uprawnienia instruktora narciarstwa – minimum poziom podstawowy.
  • Jak zostać instruktorem snowboardu w Polsce

Jak zostać instruktorem snowboardu w Polsce

UWAGA [27-11-2017] fragment tekstu o zdobywaniu uprawnień w Polsce jest w tej chwili niekompletny. Pracuję nad nowym tekstem “Jak zostać instruktorem snowboardu w Polsce”, w którym postaram się zawrzeć wszystkie informacje o ścieżce instruktorskiej w naszym kraju.

Jeśli zdecydowaliśmy, że chcemy zdobywać uprawnienia instruktorskie w Polsce, mamy na przykład takie możliwości:

  • wcześniej wspomniany SITS
  • Polska Akademia Sportu

Wygląda na to, że najtańszą opcją zdobycia licencji jest oferta tej drugiej instytucji. Jednak ta pierwsza, otwiera drogę do zdobycia stempelka ISIA.

Polska Akademia Sportu

PAS organizuje kursy instruktorskie wszelkiej maści.  W zasadzie każdą dziedzinę sportu można w ich ofercie znaleźć. Jeśli chodzi o kursy dla snowboardzistów to są one organizowane w tym roku w Zieleńcu. Taki kurs kosztuje, uwaga…

1550 zł

W tym 75 godzin kursu e-learningowego plus tygodniowy, super intensywny kurs praktyczny tj. jazda na desce i wieczorne wykłady. Reasumując jest to najkrótsza ścieżka, aby zdobyć legitymację instruktora snowboardu.

Tu jednak rodzi się pytanie. Co z taką legitymacją można robić? To, które szkoły, w których krajach taką legitymację akceptują to temat do weryfikacji. Postaram się taką informację wkrótce zdobyć.

Czy warto przekwalifikować się na inny system

Nie jest opłacalne przekwalifikowywanie się z jednej szkoły do drugiej. Jeśli już zaczniesz zdobywać uprawnienia według jednego systemu pozostań w nim, aż do ukończenia najwyższego poziomu. Zwykle będzie to poziom równoważny z “ISIA stamp” rozpoznawalny na całym świecie.
Jeśli nie masz  ISIA Stamp, a aplikujesz w kraju gdzie jest inny system niż ten, według którego się kształciłeś/kształciłaś to zapewne powiedzą Ci, że nie spełniasz ich wymogów. W najlepszym wypadku zaproponują Ci posadę asystenta albo stażysty. Ale szansa jest więc warto próbować aplikować:)

Francuski system uchodzi w środowisku za jeden z najbardziej prestiżowych. Jest on jednocześnie najbardziej hermetyczny, bo trudno się do niego dostać. Żeby pójść na kurs na poziomie podstawowym trzeba zdać egzamin, który trudnością odpowiada 3-mu poziomowi z BASI czy PSIA. Zaawansowani instruktorzy z innych krajów mają też często problem, aby znaleźć we Francji pracę ze względu na wyśrubowane wymagania.

Artykuł ten będę aktualizował. Ostatni update był 26.10.2017. Kolejny większy update – za rok :). Tuż przed sezonem.

To w zasadzie tyle. Jeśli masz świeższe informacje i uważasz, że coś z powyższego tekstu jest nieścisłe lub niezgodne z prawdą, daj mi proszę znać. Postaram się to sprostować asap :). Pisz najlepiej w komentarzach na dole.