Kryty, gąbkowy basen

Autor: 17 czerwca, 201518 marca, 2018De-stress, Snowboard
Laax freestyle

Tytuł dziwny, ale mam nadzieję, że właśnie dlatego tu zaglądasz. Jeśli tak to daj proszę znać, czy poskutkowało 😉 …  Dziś popłyniemy trochę pod prąd. Udamy się do szwajcarskiego Laax, gdzie zamiast outdoorowych będziemy uprawiać indoorowe aktywności. Dziś przeczytasz o pierwszej w Europie hali freestylowej, gdzie przychodzą ćwiczyć zarówno zawodowi jak i amatorscy skateboarderzy, traceurzyści ( czyli uprawiający parkour ), freerunerzy oraz freestylowcy na desce, nartach, a nawet rowerach. Filmik oraz te fajne zdjęcia we wpisie zostały udostępnione dzięki uprzejmości Freestyle Academy.

 

 

Laax to mała wioska w Alpach Szwajcarskich w kantonie Gryzonia. Jest tam znany ośrodek narciarski słynący z dużej ilości imprez freestylowych i właśnie z powodu popularności w tej dziedzinie zdecydowano wybudować tam halę dla maniaków freestylu. Freestylu dowolnej maści w dowolnej postaci – sky is the limit – co można tam robić to tylko kwestia naszej wyobraźni.

 

Freestyle laax

 

Hala freestylowa (ang. Freestyle Indoor Base ) – można by ją w zasadzie nazwać parkiem rozrywki, bo można spędzić tam super fajny dzień, jednak niektórzy przychodzą tam nie dla rozrywki tylko żeby ćwiczyć w pocie czoła nowe triki przed różnego rodzaju eventami sportowymi. Spotkasz tam rowerzystów, snowboardzistów i narciarzy wyskakujących z ramp i lądujących w gąbkowym basenie. Nawet początkujący mogą się odważyć, bo lądowanie jest całkowicie bezpieczne. O wiele bezpieczniejsze niż na poduchach freestylowych takich jak BigAirBag lub polskich AirPadach.  To nie jest antyreklama – jest to po prostu nasza opinia poparta doświadczeniem :). Poza tym, poduchy to świetna zabawa i są jedyne w swoim rodzaju.

 

Freestyle laax

Freestyle laax

 

Jedynym wymogiem korzystania z hali jest ukończenie godzinnego kursu zapoznającego z zasadami korzystania i bezpieczeństwa. Kurs kosztuje od ok. 120 do 220 złotych w zależności od wieku i w ten koszt wliczone jest również 90min korzystania z hali wedle własnego uznania. Z Warszawy do Laax jedzie się średnio 13 godzin także nikt z Polski nie jest w stanie zrobić sobie jednodniowego wypadu na halowy freestyle. Jeśli jednak ktoś planuje wycieczkę do kraju Helwetów to warto pamiętać, że wędrówki górskie i narty to nie wszystko co można tam robić. Wizyta w Laax byłaby na pewno jedyna w swoim rodzaju, gdyż takiej atrakcji jak hala freestylowa w Polsce nie ma. Niedawno otworzono filię w Stutgarcie także na dzień dzisiejszy mamy takie dwie w Europie. Może kolei na Polskę?

 

6

Aha, jeszcze bezpośredni odnośnik 🙂

FREESTYLE ACADEMY LAAX

3

Freestyle laax

Freestyle laax

 

Pozdrawiam,

Krzysiek