Zrelaksuj się 🙂

Jeśli będziesz spięty, to zaliczysz glebę. Zasada numer jeden – na desce nie ma spinki. Polecam najpierw się wyluzować, potem jeździć. Będzie łatwiej, przyjemniej i szybciej zauważysz postępy :).

Wbrew pozorom, jazda na snowboardzie z zachowaniem akademicko-prawidłowej postawy to zaawansowana sprawa. Im wcześniej zaczniesz korygować swoją postawę, tym lepsze efekty będziesz osiągać podczas dalszej nauki.

Z przykrością stwierdzam, że 90% snowboardzistów na stokach nie utrzymuje dobrej postawy. Z czego to wynika? Najprawdopodobniej uczyli się samemu i nabrali złych nawyków. Często widać, że komuś wychodzi nieźle jazda na jednej krawędzi, ale na drugiej już nie bardzo. Najczęstszy błąd to separacja górnej części ciała od dolnej. Wielu snowboardzistów jeździ z mocnym garbem, a inni są zgięci w pół. Masakra dla kręgosłupa. Inni mają tak skręcone ciało, że od samego patrzenia to mnie boli.

Siedząc przy biurku też zapominasz o prawidłowej pozycji

Niezależnie czy dopiero zaczynasz, czy już płynnie jeździsz. Ja sam cały czas “pracuję” nad swoją postawą. Tak samo jak cały czas pracuję nad prawidłową postawą siedząc przy biurku. Bardzo łatwo jest o niej zapomnieć i np. zacząć się garbić, lub zacząć zjeżdżać z krzesła.

W tym artykule poznasz jaka jest najbardziej wydajna i przede wszystkim zdrowa postawa do jeżdżenia na snowboardzie. Jeśli czujesz, że ten etap jest już za Tobą i chcesz usprawnić swoje zakręty, to przeczytaj ten tekst: Wskazówka, która zaoszczędzi Ci bólu dupy. Ale moim zdaniem nawet jeśli już śmigasz, to do korekcji postawy zawsze warto co jakiś czas wrócić.

Więcej o postawie usłyszysz podczas webinaru.

 

postawa na snowboardzie

Neutralna postawa na snowboardzie

Postawa na snowboardzie, którą tutaj opiszę, to postawa neutralna. Można ją stosować w dowolnym stylu jazdy oraz dla każdych warunków. Jednak jeśli ktoś specjalizuje się w jednej z trzech technik: freestyle, freeride lub carving, to prawdopodobnie będzie preferował postawę bardziej przystosowaną do swojej techniki.

Skoncentrujmy się na postawie neutralnej, która zdecydowanie jest świetnym punktem wyjścia dla początkujących. Dlaczego preferuję tą postawę? Ponieważ lubię na snowboardzie robić wszystko. Od carvingu po freeride. Ta postawa mi na to pozwala. Demonstruję ją również w tym o to krótkim filmiku:

 

 

Jaka jest prawidłowa postawa na snowboardzie?

  • stabilna
  • wygodna
  • dobrze wygląda
  • zdrowa dla kręgosłupa
  • otwiera nowe możliwości jazdy na desce

Aby nauczyć się tej postawy, skupmy naszą uwagę na 5 elementach:

  1. Kąty wiązań
  2. Rozstaw nóg
  3. Kolana
  4. Plecy
  5. Ręce

 

 

Kąty wiązań

Jeśli jeszcze nie wiesz, która noga będzie prowadząca wybierz ustawienie symetryczne. Czyli obie stopy skierowane na zewnątrz pod takim samym kątem. Wszystkie ćwiczenia wprowadzające do jazdy na snowboardzie wykonuj dla obydwu nóg. Jak już będziesz wiedział, która jest silniejsza, wybierz właśnie ją jako prowadzącą. Symetryczne ustawienie wybierz także wtedy gdy równie często jeździsz jedną nogą z przodu co “switchem”, czyli drugą nogą. Proponuję kąt 15° dla obydwu nóg. Ewentualnie 18° dla prowadzącej i 15° dla tylnej. Początkujący, którzy wiedzą, którą nogę mają z przodu, a drugą (czyli switchem) nie jeżdżą w ogóle, dla wygody mogą ustawić 0° dla nogi tylnej.

Wpis o wiązaniach: Jak ustawić wiązania snowboardowe – 5 wskazówek

 

Ustawienie prawie-symetryczne. 18° lewe wiązanie, 15° prawe. all-mountain, jazda switch, freestyle
postawa dla snowboardzisty

 

Ustawienie dla początkujących regularsów ( lewonożnych ) niejeżdżących switchem ( czyli prawą nogą z przodu).   18° lewe wiązanie, 0° prawe.
postawa na snowboard

 

Ustawienie freeride. Oba wiązania skierowane w tą samą stronę. 18° lewe wiązanie, 15° prawe. Lewe przesunięte o dwa otwory do tyłu (set-back), co wydłuża przód deski i przesuwa ciężar snowboardzisty na tył.
freeride kąty wiązań

 

Rozstaw nóg

Teoretycznie jeśli masz dobrze dobrany snowboard, to dowolna kombinacja zamontowania wiązań powinna być w porządku. Tylko na którą się zdecydować? Pozostańmy w świecie symetrii. Jeśli przykręcisz lewe wiązanie do środkowych otworów to prawe też przymocuj do środkowych. Najlepiej jest wypróbować 3 konfiguracje: wiązania najbardziej oddalone, najbliżej siebie i przy środkowych otworach. W każdej z nich należy kucnąć, czyli zgiąć kolana jak najbardziej się da. Jeśli kolana są bliżej siebie niż stopy to jest to zbyt szerokie ustawienie wiązań. Jeśli kolana są bardziej oddalone od siebie niż stopy to zbyt wąskie. Jeśli chodzi o moje preferencje, to jeżdżę teraz na desce o długości 156cm i mam ustawienie najszersze z możliwych na tej desce (odległość ok 65cm między środkami wiązań). A mam 179cm wzrostu i ważę 71kg.

 

Kolana

Jeździmy mając ugięte kolana. Nigdy na prostych. Nie jeździmy również tylko na troszeczkę ugiętych kolanach, bo wtedy dźwigają one ciężar ciała. Kolana muszą być odciążone. To uda i pośladki powinny dźwigać górną część naszego ciała. Jeśli mamy wyrobione mięśnie, poprawna postawa na snowboardzie daje nam wrażenie siedzenia na niewidzialnym krześle. Powinna być to wygodna pozycja, bez zbytniego napinania jakichkolwiek mięśni. A już na pewno bez odczuwania dyskomfortu, czy bólu. Powinna być to pozycja, w której możemy wytrzymać co najmniej kilka minut, a nawet próbować się odprężyć.

  • Kolana powinny znajdować się na stopami.
  • Dolna część nogi powinna tworzyć kąt prosty z deską.
  • Kolana pełnią rolę amortyzatorów.
  • Z pozycji neutralnej można zejść jeszcze niżej i ugiąć bardziej kolana.
 prawidłowa postawa na snowboardzie

 

Plecy

Plecy powinny być w swojej naturalnej pozycji. Kręgosłup w linii prostej, prostopadły do deski. Łopatki zassane, naturalna lordoza. Z pozycji dolnych pleców podobnej do przeciągającego się psa, przekręć lekko miednicę, tak aby kość ogonowa poszła nieco do przodu. To uruchomi mięśnie brzucha. W ten sposób wykorzystujemy nasz “core” mięśniowy i nie obciążamy niepotrzebnie kręgosłupa. Tutaj odsyłam do prowadzących zajęcia z jogi, cross-fit, ewentualnie do trenerów personalnych. Tacy specjaliści pomogą Wam wyrobić sobie odpowiednią postawę. Na początku może być trudno wyczuć ten moment, w którym mięśnie brzucha zaczynają pracować i odciążają nasz kręgosłup. Jeśli ich nie czujemy to oznacza tylko tyle, że nie są wyćwiczone. W miarę używania tych mięśni rośnie też nasza świadomość ich istnienia, kiedy są używane oraz świadomość pozycji naszego kręgosłupa. Co za tym idzie to świadomość naszej postawy na snowboardzie.

 profil postawy snowboard

 

Ręce

Ręce trzymamy luźno, symetrycznie nad deską. Podczas jazdy powinny pozostać w tej pozycji. Wyobraź sobie, że trzymasz “lejce”. Jedne przymocowane z lewej, drugie z prawej strony deski. Na początku przygody ze snowboardem większość z nas ma tendencje do pomagania sobie rękami w znalezieniu balansu. Niestety bardziej to przeszkadza w dalszej nauce niż pomaga. Np. wyciągnięta jedna ręka do przodu może spowodować lekki skręt górnej części ciała, a to z kolei może zapoczątkować skręt deski. W carvingu na snowboardzie, w którym zakręty wykonujemy poprzez przechylanie całego ciała i przerzucanie środka ciężkości nad deską, subtelne balansowanie rękami może być bardzo pomocne. W takiej technice służy ono do minimalnych korekcji kąta nachylenia snowboardzisty do stoku. Jest to jednak temat na inną okazję. Na razie nich nasze ręce pozostaną nad deską, w linii prostej, równoległej do snowboardu.

Nie zapomnijcie, że w trakcie jazdy na desce, nie powinniśmy stresować naszego ciała. Nie utrzymujmy tej pozycji na siłę. Najważniejsze jest, żeby być rozluźnionym:)

 

A może masz jakieś pytanie? Zapraszam Cię na styczniowy (01-2018) webinar – lekcję snowboardową online – na żywo prosto z Austrii. Będziesz mógł zadać mi dowolne pytanie :). Zapisuję się…

Krzysiek

Krzysiek

Przede wszystkim otwartość. Otwartość na zmianę i na ludzi powoduje, że przydarzają nam się niespodziewane, pozytywne historie.   Jestem instruktorem snowboardu. Jest to nie tylko moje hobby, ale również coraz stabilniejsze źródło dochodu. Kocham to co robię. Mogę nauczyć Cię jeździć na desce, a na dodatek zainspirować do zmiany swojego życia na lepsze - tak aby toczyło się ono według Twojego scenariusza. Chciałbym Ciebie zachęcić, żebyś również spróbował robić to w czym czujesz się najbardziej komfortowo. Wykształcenie i wiek nie grają roli. Nigdy nie jest za późno żeby iść za głosem serca. Wystarczy tylko otworzyć się na zmianę i na pozytywnych ludzi, a cudowne, niespodziewane rzeczy zaczną przydarzać Ci się same :). Serio...

Klik w mig (szybka subskrypcja)