Rok z lustrzanką

By Styczeń 26, 2016 Czerwiec 10th, 2016 Życie.praca


Właśnie mija rok czasu odkąd kupiliśmy pierwszą w życiu lustrzankę. Był to najlepszy zakup minionych 12 miesięcy. Naprawdę wart swojej ceny. Nie chodzi tu tylko o to, że jakość robionych zdjęć jest dużo dużo wyższa. Robienie zdjęć lustrzanką to świetna zabawa. Nie sprowadza się to tylko do wycelowania i pstryknięcia. Nie, nie. Najpierw trzeba wybrać tryb ‘Auto’ potem dopiero robimy fotkę…. 😉 znów żenujący dowcip prowadzącego. Zresztą co dla jednego jest zaletą, dla drugiego jest wadą. Ja w każdym razie lubię się bawić. Lustrzanką. I nie waham się jej używać. Poniżej znajdziesz kilka zdjęć podsumowujących ostatni rok. Niektóre zrobione przeze mnie, a niektóre przez Ulę. Które są czyje nie powiemy. Bo nie:)

 

Dlaczego uważam, że warto zainwestować w lustrzankę:

  • otwierają się nowe możliwości
  • zdjęcia zrobione lustrzanką po wydrukowaniu są nieporównywalnie ładniejsze od tych zrobionych głupolem albo telefonem
  • uczenie się obsługi to fajna zabawa
  • jeśli lubisz robić zdjęcia, to po kupieniu lustrzanki będziesz lubił bardziej

Wszystkie poniższe zdjęcia zostały zrobione aparatem Canon EOS 60D

My

my

Moja ulubiona górawellhorn

wellhorn2

Mały smok

smok

Na Kasprowym rok temuwidok na zachod

Szwajcariagelmersee

W Gorcach
kon

W Neapolupodworze2

Las w Łodzi

złota polska jesień

Kraków

kosciol_mariacki

krk2

To tyle tych dużych-na-cały-ekran zdjęć. Nie wiem czy wygodnie się je w ten sposób ogląda. Mi się wydaję że tak. Dajcie znać, czy nie lepiej np. byłoby je wrzucić do jakiejś galerii.

Jak widać dużo pracy przed nami. Mamy nadzieję, że przez kolejne 12 miesięcy uda się pstryknąć fajniejsze zdjęcia. Będziemy się starać.

 

Na razie,
Krzysiek

 

Krzysiek

Przede wszystkim otwartość. Otwartość na zmianę i na ludzi powoduje, że przydarzają nam się niespodziewane, pozytywne historie.   Jestem instruktorem snowboardu. Jest to nie tylko moje hobby, ale również coraz stabilniejsze źródło dochodu. Kocham to co robię. Mogę nauczyć Cię jeździć na desce, a na dodatek zainspirować do zmiany swojego życia na lepsze - tak aby toczyło się ono według Twojego scenariusza. Chciałbym Ciebie zachęcić, żebyś również spróbował robić to w czym czujesz się najbardziej komfortowo. Wykształcenie i wiek nie grają roli. Nigdy nie jest za późno żeby iść za głosem serca. Wystarczy tylko otworzyć się na zmianę i na pozytywnych ludzi, a cudowne, niespodziewane rzeczy zaczną przydarzać Ci się same :). Serio...