Jak zjeżdżać po czarnych, stromych stokach na snowboardzie

Autor: Lipiec 13, 2019 Snowboard
snowboardzista na czarnym stoku

Techniczne zjeżdżanie po stromych stokach na snowboardzie jest złożonym zadaniem. Wymaga ono kilku różnych umiejętności, które będziesz szlifował latami. W tym artykule dowiesz się jakie to są umiejętności i jak je wyćwiczyć. Ponadto dowiesz się co zrobić kiedy jeszcze ich nie posiadasz, ale znalazłeś się w sytuacji, w której musisz zjechać po stromym stoku.

Umiejętności do technicznej jazdy po stromych stokach

  • Wycentrowana postawa
  • Precyzyjne przesuwanie ciężaru ciała wdłuż deski
  • Głębokie obniżanie postawy tuż przed zmianą krawędzi
  • Sterowanie biodrem
  • Utrzymywanie stałej prędkości
  • Wczesna i szybka zmiana krawędzi
  • Robienie zakrętów o małym promieniu
  • Utrzymywanie rytmu i symetrii zakrętów

Jak ćwiczyć jazdę po stromych stokach

Zacznij ćwiczyć poszczególne punkty na czerwonych trasach. Na takich, na których czujesz, że kontrolujesz sytuację. Stopniowo przenoś ćwiczenia na strome stoki. Jeśli coś nie wychodzi to wracaj z danym ćwiczeniem na mniej wymagającą trasę. Wyćwiczone elementy łącz ze sobą jak puzzle. Wyćwicz na mniej stromym, póóżniej próbuj je wykonać na stromym i wracaj jeśli potrzeba na mniej strome stoki.

Poniżej znajdziesz po jednym ćwiczeniu na każdą umiejętność do jazdy postromych stokach:

Wycentrowana postawa

Rób zakręty o dużym promieniu i pomiędzy zakrętami wybijaj się z obu nóg, tak aby minimalnie podskoczyć na krawędzi. Między każdym zakrętem podskocz kilkakrotnie, staraj się jechać w miarę szybko. Jeśli początkowo robisz ollie albo nollie to znak, że w momencie wyskoku nie masz wycentrowanej postawy.

Precyzyjne przesuwanie ciężaru wdłuż deski

W momencie jak inicjujesz zakręt przesuń lekko ciężar swojego ciała wzdłuż deski w kierunku przodu deski. W połowie zakrętu bądź wycentrowany. Kiedy kończysz zakręt przesuń ciężar wzdłuż deski na tył deski.

Ćwicz do momentu, w którym będziesz to robił płynnie i nie będziesz o tym musiał myśleć. Powinieneś też zacząć czuć pod koniec zakrętu, jak siła odśrodkowa przechodzi w siłę, która wypycha cię z zakrętu w trawers w poprzek stoku. To jest klucz do wydajnej jazdy w ogóle, nie tylko po stromych stokach.

Głębokie obniżanie postawy tuż przed zmianą krawędzi

Potrzebujesz silnych, rozciągniętych nóg i duży zakres ruchów, aby móc zejść głęboko w dół poprzez ugięcie kolan i robić to tyle razy ile potrzeba. Rób duże zakręty i tuż przed zmianą krawędzi zejdź nisko i wykonaj zakręt w niskiej pozycji. Wykańczając zakręt trochę wydłużasz postawę. Możesz spróbować połączyć to ćwiczenie z poprzednim i wtedy ruch końcowy ciałem będzie skośny, trochę na tył i trochę do góry.

Sterowanie biodrem

Najpierw ruchy biodrem spróbuj na sucho. Sprawdź jak daleko możesz skręcić biodro w lewo, a jak w prawo. Następnie na stoku staraj się podążać biodrem za zakrętem. Skręcasz w lewo, biodro też idzie w lewo. Na początku może to być trudne, bo będziesz musiał o tym myśleć.

Jak poczujesz, że już kontrolujesz swoje biodra, postaraj się wykonać ruch biodrem przed wykonaniem zakrętu. Zejdź nisko poprzez ugięcie kolan i w momencie zmiany krawędzi przyśpiesz ruch obrotowy deski poprzez właśnie odpowiedni ruch biodrem.

Powinieneś umieć używać biodra zarówno do inicjacji zakrętu jak i wykańczania zakrętu. Jest to bardzo pomocne do ładnego wykończenia zakrętu w górę stoku.

Utrzymywanie stałej prędkości

Staraj się utrzymywać stałą prędkość podczas robienia zakrętów. Popróbuj z różnymi prędkościami i promieniami zakrętów na czerwonych trasach.

Wczesna i szybka zmiana krawędzi

Nie trawersuj pomiędzy zakrętami. Jak tylko znajdziesz się w pozycji w poprzek stoku gdy kończysz poprzedni zakręt, już zmieniasz krawędź i robisz kolejny.

Robienie zakrętów o małym promieniu

Zacznij robić zakręty dla ciebie komfortowe i stopniowo, podczas jazdy zmniejszaj korytarz, w którym jedziesz. To ćwiczenie dobrze komponuje się z następnym.

Utrzymanie rytmu i symetrii zakrętów

Zacznij od dużych zakrętów. W czasie robienia zakrętu licz rytmicznie do 5. Tak aby na raz była inicjacja, a na 5 zakończenie zakrętu. Jeśli chcesz zmniejszyć promień zakrętu i zachować symetrię, licz do 4 albo tylko do 3 przy zachowaniu tego samego tempa liczenia.

Jak przetrwać stromy stok

Załużmy, że znalazłeś się w sytuacji, w której musisz zjechać po stromym stoku, jednak nie czujesz się na takich stokach komfortowo i jeszcze nie posiadasz wyżej opisanej techniki. Najgorsze co możesz zrobić w takiej sytuacji, to spróbować zjechać pługiem. Czasami to ujdzie, ale na naprawdę stromych stokach nie masz szans. Najczarniejszy scenariusz jest taki, że po straceniu krawędzi i upadku na tyłek, dalej będziesz już zjeżdżał na tyłku, bez możliwości zatrzymana się. Jak tego uniknąć?

To co zaraz przeczytasz, to nie jest żadna technika, czy styl jazdy, to jest po prostu metoda na przetrwanie stromego stoku bez wywracania się. Sprawdzi się też,  jeśli taki stok jest twardy i mocno zlodowaciały.

Przesuń lekko ciężar ciała nad przód deski i konsekwentnie się tej postawy trzymaj. Nie przechodź nigdy na tylnią nogę. Zakręty możesz robić tak jak ci wygodnie, byle za dużo nie myśleć, możesz sterować tylnią nogą, możesz robić tzw. “jump turn”, czyli wybijasz się lekko z tylnej nogi i obracasz wkoło osi obrotu, która jest z przodu deski (a nie w centrum jak w przypadku technicznych zakrętów).

Tak jak w przypadku jazdy pługiem deskę masz ustawioną pod kątem prostym do kierunku jazdy, tak w tym przypadku, robiąc “zakręt” deskę obracasz maksymalnie o 45° do kierunku jazdy.

Wziąłem słowo zakręt w cudzysłów, bo tak naprawdę to nie jest snowboardowy zakręt. Nie ma ten “zakręt” promienia. Korytarz, w którym jedziesz jest taki jak przy jeździe pługiem na wprost.

No więc deskę masz ustawioną pod kątem 45° do kierunku jazdy. Czyli coś pomiędzy jazdą na strzałę, a jazdą pługiem. Ale bardziej jest to jazda pługiem, bo nie tniesz na krawędzi, tylko się na niej ślizgasz. Na stromym nie wytracisz w ten sposób prędkości, ale rytmiczne zmienianie ślizgającej się krawędzi pomoże ci utrzymać równowagę podczas zjazdu i unikniesz dzięki temu zjechania na tyłku.