9 szlaków na Turbacz

Autor: 9 czerwca, 201628 maja, 2019De-stress
Turbacz szlaki w gorcach

Turbacz to taka stacja centralna dla gorczańskich wędrowców. Przeczytaj ten wpis, aby poznać aż 9 różnych szlaków prowadzących na Turbacz.

Pod szczytem Turbacza znajduje się węzeł szlaków

Gorce to jedno z najprzyjemniejszych miejsc w Polsce do rozpoczęcia swojej przygody z chodzeniem po górach, spaniem w schroniskach lub pod namiotem. Najwyższy i najpopularniejszy szczyt tego urokliwego pasma w Beskidach Zachodnich to właśnie wspomniany Turbacz. Znajduje się tam węzeł czterech szlaków turystycznych.

Na sam szczyt Turbacza prowadzi tylko jeden szlak – czerwony. Natomiast opcji dotarcia do schroniska na Turbaczu jest już całkiem sporo.

Schronisko jest trochę niżej niż sam szczyt.

Przecinają się tam 4 szlaki: zielony, żółty, czerwony i niebieski. Każdym z tych szlaków możemy dojść do schroniska z dwóch stron. Np. szlakiem niebieskim możemy dotrzeć od strony północnej (Koninki, Poręba Wlk., Rabka Zdrój) lub południowej (od strony jeziora Czorsztyńskiego). Więc w sumie mamy aż osiem możliwych podejść na Turbacz.

Opcją 9-tą jest szlak czarny, który pod koniec łączy się z żółtym. W Gorcach byłem wiele razy. Połowę szlaków, o których mowa w tym wpisie zaliczyłem i chętnie bym jeszcze raz zaliczył. Spałem w Gorcach pod namiotem, a nawet wędrowałem z obciążeniem w postaci bobasa :). Ale i tak uważam, że jeszcze am sporo do zrobienia jeśli chodzi o wędrowanie gorczańskimi szlakami:)

Zanim wyjdziesz w góry nie zapomnij – tak dla przypomnienia ;p

powiedzieć komuś dokąd i którędy idziesz
wziąć czegoś do picia
naładować telefonu
wziąć mapy

mapa-turbacz-szlaki-w-gorcach

Skąd wychodzimy?

Punkty startowe, jak długo nam zajmie wędrówka na Turbacz oraz dystans do pokonania

Opisy 9 szlaków na Turbacz

1. RABKA ZDRÓJ – MACIEJOWA – STARE WIERCHY – OBIDOWIEC – SCHRONISKO NA TURBACZU

Bardzo fajny, kilkunastokilometrowy szlak. Rozpoczyna się w centrum Rabki i biegnie przez bacówkę na Maciejowej (polecamy tamtejsze jedzonko i noclegi 🙂 ) i przez schronisko na Starych Wierchach (jedzenie już gorsze). Pisałem rok temu o naszej wędrówce tym szlakiem. Szliśmy wówczas 2 dni z noclegiem na Maciejowej, ze względu na naszą 9-miesięczną kompankę. Jak masz chęć zerknij na zeszłoroczną fotorelację z tej wędrówki – “W Gorce z bobasem”. Czerwony szlak z Rabki na Turbacz to krótki fragment Głównego Szlaku Beskidzkiego, który ma prawie 500km długości.

 

2. KROŚCIENKO – LUBAŃ – SCHRONISKO NA TURBACZU

Podejście szlakiem czerwonym od drugiej strony, czyli od Krościenka nad Dunajcem już nie jest możliwe w ciągu jednego dnia. No chyba, że ktoś biega po górach. Jednak “zwykli śmiertelnicy” muszą zrobić sobie nocleg, np. na polu namiotowym Lubań. Jednak stamtąd pozostaje nadal ogromy dystans do pokonania – 22km! To już jest wyprawa dla zaawansowanych i znających swoje możliwości.

3. KOWANIEC – KAPLICA PAPIESKA – SCHRONISKO NA TURBACZU

Żółty szlak z Nowego Targu to prawdopodobnie najpopularniejsza droga na Turbacz. Szlaki gorczańskie słyną z tego, że oferują strome podejścia w wilgotnych wąwozach, co czyni je dość trudnymi. Natomiast szlak żółty z Kowańca (ulica w Nowym Targu) jest inny, o wiele łagodniejszy i łatwiejszy. W sam raz dla początkujących. Nie oznacza to jednak, że idąc nim nie zmęczysz się:).

Szlak ten jest drogą papieską. Szedł nią Karol Wojtyła. Na drodze, już bliżej Turbacza, znajduje się Kaplica Papieska.

 

4. RZEKI – KUDŁOŃ – PRZEŁĘCZ BOREK – SCHRONISKO NA TURBACZU

12km szlak przebiegający w całości przez Gorczański Park Narodowy i przecinający go w pół. Droga w zasadzie cały czas przez las. Do połowy szlaku trzeba się wspiąć na wysokość prawie równą wysokości Turbacza. Potem jest zejście do Przełęczy Borek i potem znów wspinaczka. Także szlak ten może być nie lada wyzwaniem.

 

5. PORĘBA WIELKA – KONINKI – SCHRONISKO NA TURBACZU

Wchodzimy od strony północnej, także weźcie czapki z daszkiem i okulary przeciwsłoneczne;). Droga wjedzie przez GPN, więc nie należy spodziewać się kładów i innych zatruwaczy. Jeśli takowe spotkacie to dzwonić natychmiast do śłużb porządkowych. Szlak ten jest na mojej liście rzeczy do zrobienia. Więcej info, fotek i relacji spodziewajcie się w przyszłości – powiedzmy za rok :).

6. ŁOPUSZNA – SCHRONISKO NA TURBACZU

Parę suchych faktów. Suchy akapit wygląda tak: Łopuszna to wioska na wschód od Nowego Targu. Dojazd PKP pod ten szlak odpada. Dojazd autobusem jest jak najbardziej możliwy. Szlak jest w całości poza parkiem narodowym. Jako ciekawostkę dodam, że w Łopusznej dorastał ks. Józef Tischner.

7. KOWANIEC – BUKOWINA WAKSMUNDZKA – SCHRONISKO NA TURBACZU

Najszybciej na Turbacz dojdziesz właśnie tym szlakiem. My w tym roku nocowaliśmy na osiedlu Oleksówki w okolicach Kowańca. Rano po śniadaniu wyszliśmy prosto na szlak. Na Turbaczu byliśmy po 2,5 godz. a szliśmy z marudną dwulatką na plecach:). Zdjęcie obok zrobiliśmy na Bukowinie Waksmundzkiej przy zielonym szlaku.

8. NIEDŹWIEDŹ – TURBACZYK -SCHRONISKO NA TURBACZU

Jedna z najdłuższych dróg na Turbacz. Jest to droga wzdłuż grzbietu górskiego rozdzielającego dwie gorczańskie doliny w samym sercu parku narodowego. Wystarczy na cały dzień wędrowania:)

 

9. KLIKUSZOWA – BUKOWINA MIEJSKA

Szlak ten zaczyna się przy Zakopiance w Klikuszowej. Nie dochodzi do samego Turbacza. Mniej więcej po 3/4 trasy dochodzimy do szlaku żółtego, który poprzez Kaplicę Papieską prowadzi do schroniska na Turbaczu.

Schronisko na Turbaczu

Największym atutem tego schroniska jest jego lokalizacja. Poza tym jest bardzo drogie, a jakość jedzenia i noclegów kiepska. Najlepiej wykupić tam miejsce na polu namiotowym i wnieść własne jedzenie. Co oznacza, że musimy wdźwigać około 20kg na plecach. Moje zdanie jest takie, że wystarczyłoby wymienić 30-letnie pościele, co nie jest wielkim kosztem. Z podniesieniem jakości jedzenia może być problem, bo ceny już teraz są wyższe niż na Krupówkach.

To na dzisiaj tyle. Dość długawy wyszedł ten wpis, ale mam nadzieje, że będzie on użyteczny dla wielu wędrowców planujących wypad w Gorce. Szlaków na Turbacz jest 9. Jednak różnych opcji, kombinacji szlaków prowadzących na Turbacz i możliwych punktów startowych jest niezliczone mnóstwo. Gorczańskie szlaki to pajęczyna, która oferuje za każdym razem coś nowego. Ja planuje tam jeździć rok w rok, chociażby na jeden spacer. Rzućcie jeszcze okiem na zdjęcia z naszej wyprawy sprzed roku.

 

This slideshow requires JavaScript.

Życzę fajnego wędrowania :-),
Krzysiek