10 rzeczy, za które jestem wdzięczny

Autor: 11 marca, 2018Życie.praca
wdzięczność

wdzięczność

Niekończące się potrzeby człowieka

Przypomnij sobie o czym myślałeś, zanim odpaliłeś komputer i wszedłeś na tego bloga. Czy było to coś pozytywnego? Jeśli nie, to najprawdopodobniej związane to było z Twoją jakąś aktualną potrzebą, czymś co zaprząta Ci umysł i ciągle powraca do Twojej głowy, aż tę potrzebę spełnisz.

Na przykład, ja, zanim siadłem do tego tekstu, pomyślałem: “Kurcze, czemu znowu boli mnie gardło, przecież dopiero co byłem chory”.

Człowiek ma już taką naturę, że skupia się głównie na tym czego nie ma. A jak już to ma, to upatruje sobie coś nowego – do osiągnięcia, kupienia, zdobycia, czy stworzenia. To świetnie, że się zawsze do czegoś dąży, ale z drugiej strony to przecież bardzo negatywne podejście do życia. Bo nigdy nie jest doskonale, zawsze czegoś brakuje. Zawsze się czegoś chce. Czegoś więcej i więcej.

Czy taka właśnie jest natura człowieka? Nie. Moim zdaniem nie.

Wdzięczność

Ula, od kilku tygodni, dzień w dzień wypisuje sobie w kalendarzu, rzeczy, za które jest wdzięczna. Danego dnia i w ogóle. Dzięki tej praktyce, uświadomiliśmy sobie, że mamy przecież wszystko. A nawet dużo więcej niż do życia nam potrzeba.

Fajnie byłoby zmienić swój sposób myślenia na pełen wdzięczności do wszechświata, Boga, losu, matki Ziemi – najlepiej wszystkiego na raz. Bo nie wszystko co mamy to nasza zasługa. Śmiem powiedzieć: bardzo mało możemy sobie przypisać.

Wybacz jeśli brzmi to trochę mistycznie – mam stan podgorączkowy. Ale chyba kumasz do czego zmierzam. Tu nie chodzi o żadną religię, wiarę. Chodzi tylko o zmianę negatywnego schematu w naszej głowie na pozytywny.

Postanowiłem, że zrobię krok w kierunku tej zmiany. Oto moje 10 rzeczy,  za które jestem bardzo wdzięczny. Ale jest ich znacznie więcej.

10 rzeczy, za które jestem wdzięczny

  1. Jestem wdzięczny za moją zwariowaną rodzinkę – wspaniałą żonę Ulę i dwie piękne, zdrowe córeczki. I za to, że zawsze trzymamy się razem.
  2. Jestem wdzięczny za to, że mogę robić to co kocham. Za to, że zawsze w życiu miałem i nadal mam szansę realizować swoje pomysły, projekty, swoje pasje.
  3. Jestem wdzięczny za to, że spędzamy teraz czas w górach, z dala od miejskich zanieczyszczeń i alarmów smogowych.
  4. Jestem wdzięczny za to, że ja i Ula, coraz lepiej radzimy sobie z wyzwaniami, które stawia przed nami rodzicielstwo. To nie jest łatwe, bo ani ja, ani Ula nie mieliśmy dobrych wzorców. Wszystkiego uczymy się sami.
  5. Jestem wdzięczny za to, że zdarza się spotkać serdecznych i otwartych ludzi.
  6. Jestem wdzięczny za tę zimę, że w końcu jest dużo śniegu i że mogą jeździć na snowboardzie do upadłego.
  7. Jestem wdzięczny za to, że moje dzieciaczki mają wszystko co im potrzeba. I że my mamy wszystko co nam potrzeba.
  8. Jestem wdzięczny za wszystkie dobre rzeczy, które dzieją się dzięki temu blogowi.
  9. Jestem wdzięczny, za to, że miałem możliwość mieszkać w różnych krajach i podróżować.
  10. Jestem wdzięczny za wszystkie szanse, które mi los podsunął. Wykorzystałem chyba wszystkie :).